|
Norwegia 2006, autor:
Marek
|
||||||||||||||||||||||||||||||||
Czas wyprawy: Rok 2006, od 21 lipca do 3 sierpnia przejechałem 6960km, zużycie paliwa na trasie 4,7l/100km Z domu wyjechałem po południu, wieczorem byłem w Cekanowie k/Płocka u rodziny i tam nocowałem. Następnego dnia zameldowałem się w porcie w Świnoujściu i kupiłem bilet na prom do Ystad. Jedna noc spędzona na promie do Ystad, na ławkach na górnym pokładzie. Całą niedzielę jechaliśmy do Stromstad na kamping w 4 motocykle (2 x GS BMW, Varadero i ja na trampku). Z rana byliśmy w Oslo a potem drogą 16 pojechaliśmy w kierunku do najdłuższego tunelu i tam był nocleg. Zaczęliśmy się kłócić po drodze o miejsce do spania bo BMW-iacy koniecznie chcieli spać w cywilizacji za pieniądze a ja Dziadkiem na łonie natury. Z rana pojechaliśmy prze najdłuższy tunel i Park Krajobrazowy do Drogi Trolli. W obiad ostatecznie rozstaliśmy się z BMW-iakami. Po noclegu w lesie nad rzeką za drogą Trolli pojechaliśmy przez góry do Sunndalsora drogą której już nie ma na nowych mapach. Na resztkach paliwa z wyłączanymi co jakiś czas silnikami dotarliśmy do celu i zatankowaliśmy w Sunndalsora i dalej przez Oppdal pojechaliśmy pod Trondheim. W Trondheim jest 1 sklep z gorzałą, na którą trzeba się zapisywać wcześniej. Katedra też jest i nawet ją zwiedziliśmy oraz miejscowy plac targowy. Teraz jechaliśmy razem z motocyklistami z MotoGuzzi bo oni mieli za zadanie dojechać od bram fabryki na Nordkapp. Z prędkościami trochę przesadzali i następnego dnia wieczorem w Mo i Rana policja ich ostudziła, fabryka pokryła koszty wybryków. Dojechaliśmy do Mo i Rana tam nocleg i przez Bodo skok promem na Lofoty a z Lofotów do Skutvik. Po noclegu w bazie starych maszyn budowlanych zwiedzaliśmy Narvik i cmentarz żołnierzy polskich. Spanko na parkingu za Alta i droga na Nordkapp. Tam zabalowaliśmy 2 godziny, kupiliśmy drobne upominki i pojechaliśmy nad jezioro Inari w Finlandii. Z jeziora Inari pojechaliśmy przez Yvaskyla do Helsinek nocując na parkingu dla TIR-ów i w lesie. Dalej do domu promem z Helsinek po drodze przejechaliśmy przez 3 republiki nadbałtyckie. W Polsce jadąc w nocy strasznie kląłem bo marne przednie światło zmuszało mnie do jazdy za ciężarówkami. W tym roku zamontuję dodatkowe lampy. Już je kupiłem. |
||||||||||||||||||||||||||||||||
|
||||||||||||||||||||||||||||||||